31 miliardów śmieci mogłoby rocznie zniknąć z przestrzeni miejskich i środowiska. Wystarczyłoby, gdyby chociaż co drugi z z nas – 34 mln Polaków powyżej 10 roku życia – codziennie podniósł ziemi 5 śmieci. Czy potrafisz sobie wyobrazić skutki tej akcji? Tylko pięć i aż 31 000 000 000! #GoEthic #podnieś5 #pickup5 #codziennie5 #podnieśśmiecia

Powiadają, że kropla drąży skałę, a my mamy do czynienia z prawdziwym wodospadem reakcji. Dzięki naszym czytelnikom akcja pod hasłem #pickup5 #podnieś5 #codziennie5 dotarła do najgłębszych zakamarków internetu.

Wróćmy jednak do początku.

 

Co #GoEthic ma wspólnego ze zbiórką śmieci?

Nasza kooperatywa #GoEthic koncentruje się na edukacji związanej z etyczną konsumpcją dóbr i zasobów, a jej trzonem jest respektowanie praw człowieka, a więc godne warunki pracy, uczciwa pensja i bezpieczeństwo, uznanie dla praw zwierząt, a więc wyroby wolne od okrucieństwa i wykorzystywania zwierząt, a także dbałość o nasze środowisko naturalne. Staramy się prezentować rozwiązania, które wpisują się jednocześnie we wszystkie trzy obszary naszych zainteresowań.

Wpis o zbieraniu 5 śmieci podczas opuszczania plaży pozornie nawiązuje jedynie do ekologii. Jeśli jednak przyjrzymy się temu problemowi głębiej, dojrzymy, że śmieci z którymi walczymy wspólnie, na co dzień mają ogromny, bardzo negatywny wpływ na żyjące wokół nas zwierzęta, głównie morskie, a zanieczyszczenie środowiska odbija się na nas wszystkich, ale najboleśniej zapewne na mieszkańcach krajów rozwijających się, dla których zdrowia szkodliwa jest bezpośrednia obecność gór śmieci w najbliższym sąsiedztwie.

#podnieś5

Zbieranie śmieci jest więc nam bliskie, nie tylko dlatego, że tak zostaliśmy wychowani i jest to naturalne, ale ponieważ stanowi ważny element edukacji na temat konsumpcjonizmu do której nawiązuje nasz profil.

Skąd jednak wziął się pomysł na akcję #pickup5? Niestety nie jest on naszym wymysłem. Każdego dnia słyszymy o akcjach mających na celu oczyszczenie różnych regionów ze śmieci. Mamy fundacje, które recyklingują pozyskane z oceanu śmieci w bransoletki, których sprzedaż pomaga usunąć kolejne śmieci z akwenów wodnych. Mamy sprinterów, którzy na trening zabierają reklamówki, do których podczas biegu wrzucają znalezione po drodze śmieci. Mamy ludzi dobrej woli, którzy własnym nakładem potrafią zaangażować całą dzielnicę do posprzątania kilkunastu ton śmieci z plaży w zaledwie kilka miesięcy. Przykładów można znaleźć wiele, a #pickup5 to jeden z nich.

To akcja, która w prosty sposób miała zachęcić wszystkich aby posprzątali nie tylko po sobie, ale podnieśli również kilka dodatkowych śmieci z plaży, przy jej opuszczaniu. Akcja rozpoczęła się w celu ochrony morskich akwenów, ale jak mądrze zaznaczyli nasi czytelnicy powinna swoim zasięgiem objąć każdy rejon do którego się udajemy.

Z pomocą mediów publicznych akcja powoli przeradza się również w wyzwanie, które polega na zebraniu 5 odpadków oraz umieszczaniu ich zdjęcia na Instagramie z odpowiednimi tagami.

 

Kontrowersje wokół akcji

Jeśli uważasz, że problem rozwiązałby się sam, gdyby każdy zwyczajnie sprzątałby po sobie, to masz rację. Wśród komentarzy pod akcją, nie brakowało tych wyrażających wątpliwości. Niektórzy uważają, że zbieranie śmieci po innych spowoduje, że osoby śmiecące nigdy nie nauczą się właściwej postawy. Niektórych oburzył fakt, że akcja w ogóle ma miejsce, uważają bowiem, że utrzymanie czystości wokół siebie powinno być normą, a nie trendem.

Nie sposób odmówić im racji. Chcielibyśmy żyć w świecie, w którym podobne akcje nie są potrzebne. Zaryzykuję wręcz stwierdzenie, że marzymy o świecie w którym cała nasza kooperatywa nie byłaby nikomu potrzebna. Szczerze liczymy, że taki moment kiedyś nadejdzie, w tej chwili niestety jest jak jest. Obojętnie od tego co sądzisz o trendach, modzie czy lansowaniu się na medialnych tematach, musisz przyznać, że jako społeczeństwo mamy przed sobą jeszcze długą drogę.

Dobro wraca

Naprawdę wierzymy w pozytywną moc dobrego przykładu, w to że każdy dobry uczynek zapoczątkowuje ciąg dobrych zdarzeń. Pod naszym wpisem nie brakuje również komentarzy osób, którzy twierdzą, że ich rodzina lub przyjaciele z początku sceptycznie odbierali “sprzątanie po innych”, a teraz sprzątają sami. To najlepszy dowód na to, że dawanie dobrego przykładu naprawdę działa i inspiruje do dobrych zmian i nawyków.

Dlatego prosimy wszystkich i każdego z osobna – podaj dalej, nawet jeśli jesteś sceptykiem. Ostatecznie mamy wspólny cel – żyć na czystej, wolnej od śmieci planecie.

#pickup5 #podnieś5 #codziennie5